Ruminacje dotyczą przeszłości i pytania dlaczego. Wyglądają jak myślenie o rozwiązaniu, ale nim nie są: po godzinie analizy nie pojawia się żaden nowy plan, za to nastrój jest wyraźnie gorszy. Najczęściej pojawiają się wieczorem i w bezruchu, dlatego tak często zabierają sen i psują poranek następnego dnia.
Przykład: kobieta po spotkaniu ze znajomymi odtwarza w głowie jedno zdanie, które powiedziała, i zastanawia się, czy zabrzmiało głupio. Wraca do niego przez dwa dni, w kółko, z coraz gorszą oceną siebie. Nikt inny tej wypowiedzi nie pamięta, ale dla niej stała się dowodem w sprawie przeciwko sobie.
Ruminacje są mocno powiązane z depresją i bezsennością. Pomaga nazywanie ich po imieniu, przerywanie ruchem albo aktywnością angażującą uwagę, wyznaczenie krótkiego okna na myślenie i praca uważnościowa. Jeśli utrzymują się codziennie od kilku tygodni i towarzyszy im spadek nastroju, warto umówić się do psychologa.
Spotykane też jako: przeżuwanie myśli, rozpamiętywanie