Mechanizm opisała Anna Freud. Kiedy nie da się uciec ani obronić, psychika przechodzi na stronę silniejszego: przyjmuje jego zasady, powtarza jego słowa, a czasem odtwarza jego zachowanie wobec słabszych. Wewnętrznie zmniejsza to lęk, bo bycie takim jak on wydaje się bezpieczniejsze niż bycie tym, kogo można skrzywdzić.
Przykłady: dziecko bite w domu wyśmiewa i popycha młodszych kolegów w szkole. Osoba doświadczająca mobbingu zaczyna powtarzać argumenty przełożonego i tłumaczyć jego zachowanie oraz obwiniać siebie. Ktoś w krzywdzącym związku broni partnera przed rodziną i sam zaczyna używać jego określeń na swój temat.
To zrozumiała reakcja na przemoc i nie jest powodem do wstydu ani dowodem złego charakteru. Odpowiedzialność za krzywdę zawsze leży po stronie osoby, która ją wyrządza. Wyjście z tego wzorca zwykle wymaga wsparcia z zewnątrz: terapii, grupy albo interwencji. Przy przemocy domowej pomaga Niebieska Linia 800 12 00 02, a w zagrożeniu życia numer 112.
Spotykane też jako: przejęcie roli oprawcy, utożsamienie z krzywdzącym