Psychika radzi sobie z nieakceptowanym uczuciem, przenosząc je na zewnątrz. Zamiast poczuć własną złość, zazdrość albo pociąg, człowiek jest głęboko przekonany, że to druga osoba jest wroga, zazdrosna albo uwodząca. Przekonanie bywa bardzo silne i towarzyszą mu prawdziwe emocje, dlatego z zewnątrz łatwo je pomylić z trafną obserwacją.
Przykład: pracownik, który sam ma ochotę odejść z firmy, jest pewien, że szef szuka pretekstu, aby go zwolnić, i zaczyna działać obronnie. Inny przykład: osoba, która nie dopuszcza do siebie zainteresowania kimś spoza związku, zaczyna podejrzewać partnera o zdradę i sprawdzać telefon. W obu sytuacjach wnętrze zostaje odczytane jako zagrożenie z zewnątrz.
Drobna projekcja zdarza się wszystkim, zwłaszcza w zmęczeniu i stresie. Szkodzi, kiedy staje się stałym filtrem i regularnie psuje relacje, bo bliscy są oskarżani o coś, czego nie zrobili. Pomocne pytanie brzmi: czy to, co przypisuję drugiej osobie, nie jest przypadkiem moim własnym uczuciem, na które nie mam teraz zgody.
Spotykane też jako: projektowanie, rzutowanie